Steam Deck z góry skazany jest na porażkę. Albo i nie

Bo nie jestem jasnowidzem i nie do końca mogę prawidłowo rozumować zamiary Valve. Więc o co chodzi?

Bądźmy szczerzy, Valve nie za bardzo „umie w w sprzęt”. Chyba niemal każdy ich gamingowy produkt był niczym więcej jak tylko branżową ciekawostką, która po dosyć niedługim czasie umierała w zapomnieniu (no może oprócz gogli Valve Index, które na tle pozostałych sprzętów mogą wydawać się pewnym sukcesem). Jak to wygląda z Deck? Na razie nieźle, zainteresowanie jest spore. Ale czymże właściwie jest ten Deck? Odpowiedzią/Konkurencją dla Nintendo Switch? Próbą walki z dużymi graczami pokroju Microsoftu i Sony? Swojego rodzaju rynkową ciekawostką dla małego procenta gamingowej społeczności? Spróbujmy odnieść się do każdego z tych zagadnień.

Konkurencja dla Nintendo Switch

Z jednej strony, ta opcja wydaje mi się najwłaściwsza, bo na pierwszy rzut oka, może wyglądać na to, że Valve chciałoby ugryźć kawałek „handheldowego tortu”. Widziałem już kilku proroków nazywających Decka „switch killerem”. Problem w tym, że to wydaje się nie mieć żadnego kurwa sensu.
Odnoszę wrażenie, że to nie „handheldowość” Switcha napędza jego sprzedaż a gry na wyłączność. Wiele osób kupuje Switcha tylko ze względu na fantastyczne The Legend Of Zelda: Breath Of the Wild, wszelkie gry z Mario czy Animal Crossing: New Horizons (przyznaję się, ja też kupiłem Switcha tylko ze względu na Animal Crossing).

View post on imgur.com


I jasne, to nie jest tak, że konsolka Nintendo tylko grami stoi, odczepiane joycony (gdy już działają poprawnie), możliwość przełączenia go w tryb stacjonarny i tytuły imprezowe dla wielu osób będą naprawdę mocną kartą przetargową. Ale zwróćcie uwagę, że przecież Switch Lite pozbawiony niemal wszystkich tych bajerów nadal sprzedaje się wyjątkowo dobrze, bo nawet „Pstryczek Lite” wystarczy, żeby pozbierać rzepę w Animal Crossing czy pyknąć partyjkę w Papier Mario. Długi, konsolowy okres wsparcia i optymalizacja gier pod ten konkretny sprzęt też na pewno robią swoje (o tym jednak trochę później). Teraz zróbmy hardcore parkour i spójrzmy na Steam Deck. Czym może pochwalić się przyszły sprzęt od Valve?

View post on imgur.com

Trybem dokowania, przenośnością i ogromną bazą tytułów. O ile dwie pierwsze zalety Deck dzieli ze Switchem, warto pochylić się nad zaletą numer trzy. Deck ma do dyspozycji całą bibliotekę Steama, EA Play i tak dalej.
To naprawdę dużo, tylko, że… Tą zaletę posiada każdy pecet czy notebook, który notabene również jest (tak trochę) przenośny. Więc może jednak nie chodzi o konkurowanie z Switchem? A może to po prostu jakaś wyszukana…

Próba konkurowania z Microsoft i Sony

Jeżeli tak, to…

View post on imgur.com


Bardzo wątpię, żeby to było celem Valve, ale jeżeli jednak tak było, to pomysł ten miałby chyba jeszcze mniej sensu niż próba konkurencji ze Switchem.
Być może jestem człekiem małej wiary, ale nie wierzę, że nagle wszyscy developerzy ochoczo rzucą się do pełnego optymalizowania gier stricte pod Steam Deck. Prędzej uwierzę, że sławny papież z kamieniem wbije na jakiś mecz Lakersów i zrobi wrzut za trzy punkty.

View post on imgur.com


W większości gier AAA najpierw tworzone są wersje konsolowe a dopiero później powstają porty na pecety, podobna sytuacja na 98% będzie dziać się w przypadku Steam Deck. Po prostu sprzęt Valve będzie odpalał gry z PC stricte optymalizowane pod PC. To zapewne będzie oznaczać, że przez fatalną optymalizację część gier będzie działać słabo (przynajmniej na start). I zanim pecetowcy chwycą za kamienie (jak pomnikowy papaj) by mnie ukarać, jasne, przecież zdarzają się gorzej zoptymalizowane gry na konsole. Tylko, że tu sprawa jest o tyle prostsza, że obecnie mamy na rynku 4 wiodące modele dwóch producentów, w tym dwie mocniejsze wersje działające na tych samych podzespołach (X1X i PS4 PRO), więc niezbędne poprawki wychodzą zazwyczaj dosyć szybko i prawdopodobnie są łatwiejsze w przygotowaniu (okej, akurat na cyberpunka w wersji PS4 spuśćmy zasłonę milczenia).
Pod znakiem zapytania stoi też wydajność Decka. Valve odważnie twierdzi, iż „Deck poradzi sobie z każdą obecną grą na rynku” oraz „potrafi w grach utrzymać 30 klatek i więcej”. Są to twierdzenia wyjątkowo pojemne i szerokie, bo może to oznaczać, że przykładowo Deck będzie w stanie uruchomić najnowsze, bardzo wymagające gry w 30 ramkach, ale przykładowo na niskich lub średnich detalach. Już mniej więcej wiemy, że sprzęt Valve nie jest jakimś demonem jeśli chodzi o wydajność, ale być może rozdzielczość ekranu na poziomie 800p faktycznie przyczyni się do komfortowej rozgrywki przy satysfakcjonującej oprawie.
Tylko tu wyłania nam się kolejny problem, konkretniej, chodzi o „obecne gry”. Bo jak długo obecne gry będą obecne? W końcu pojawią sie nowsze tytuły, co wtedy? Jak długo Deck będzie w stanie poradzić sobie z „obecnymi-przyszłymi grami”?

Z tego co mi wiadomo, Deck nie posiada możliwości rozbudowy komponentów i jest osobnym systemem, ale prawdopodobnie nie jest platformą, na którą developerzy będą zupełnie osobno optymalizować gry. To oznacza, że za jakieś dwa lata (jeżeli tyle przeżyje), Deck może nie być w stanie odpalić najnowszych gier. To nie brzmi zbyt dobrze, szczególnie, gdy zestawimy go z 5 – 7 letnim cyklem życia konsol w obrębie jednej generacji i ceną Decka (tyle co PS5 Digital). I cóż, znowu wpadam w zastawione przez siebie sidła gdyż porównuję Decka do konsol, kiedy on wcale konsolą nie jest. Bo niektórych niczym przerośnięty sześciolatek innego, mniejszego sześciolatka gnębić może pytanie „no to czym do chuja pana jest ten Steam Deck?” W całej swej ignorancji posunę się do twierdzenia, iż jest to przenośny, handheldowy pecet. Tylko tyle i aż tyle. A przynajmniej tak to na razie wygląda.

Najmocniej trapi mnie pytanie: „czym Deck ma przyciągnąć do siebie graczy?”. Bo będąc zupełnie szczerym, nie za bardzo wiem czym. Z mojego punktu widzenia, obecnie, jedyną wyróżniającą go zaletą jest handheldowość.
Możliwość zabrania go w podróż lub na łono natury i pyknięcia rundki w CS’a, oczywiście biorąc pod uwagę, że granie na wbudowanym kontrolerze będzie wygodne (podobno ma być, wierzę na słowo).
Mam jednak wrażenie, że głównym urządzeniem do grania w terenie pozostają i pozostaną smartfony (będące obecnie naprawdę mocnymi sprzętami), których przecież nie musimy nigdzie specjalnie zabierać, bo i tak nieustannie mamy je przy sobie. A co z graniem w domu? Deck ma sens, jeżeli nie mamy peceta. Bo jeżeli mamy (a zakładam, że jednak sporo osób ma), to jego kupno chyba lekko mija się z celem.
Gdyby Deck był tani, mógłby skusić osoby, które nie mają funduszy lub nie chcą bawić się w rozbudowę komponentów swoich pecetów. Niestety, Deck nie jest jakiś wybitnie drogi (1899 za najtańszą wersję), ale wybitnie tani też nie jest. Więc gdzie te zalety? Czym Deck ma zawojować rynek?

Może rzecz w tym, że.. Wcale nie chce go zawojować?

Deck jako rynkowa ciekawostka

Tu już zaczynam snuć totalnie zmyślone teorie, ale być może Deck właśnie ma być taką ciekawostką, skierowaną do największych entuzjastów nowinek technologicznych? Może ma na celu „rozpoznanie rynku”? Może za jego pomocą Valve chce osiągnąć coś, co ułatwi mu zdominowanie rynku za sprawą innego, obecnie tworzonego sprzętu? Nie wiem i nawet się nie domyślam, w zasadzie teraz już snuję przeróżne wymysły, bo nie chcę zabrzmieć, jak hejter gdy okaże się, że Deck osiagnie sukces. Może Valve stworzy jakąś nową niszę na rynku, może nie chcą konkurować z kimkolwiek konkretnym, może nie kierują tego sprzętu do nikogo konkretnego. Biorąc pod uwagę dosyć zatrważające ceny najpotężniejszych komponentów komputerowych (Deck kosztuje niemal tyle, ile sam procesor Intel i9-10900), być może sprzęt Valve celowo lub przypadkiem wpasuje się w rynek? Wtedy cały ten tekst przestanie mieć sens (jeżeli jakiś ma), bo okaże się, że jednak Steam Deck powstał „po coś” i moje próby zdyskredytowania go lęgną w gruzach.
Nie zrozumcie mnie źle, ja naprawdę kibicuje Valve, większa konkurencja na rynku zazwyczaj jest zdrowsza konsumenta, obecnie, po prostu nie bardzo wiem „po co” powstał ten sprzęt. Może to po prostu nie mój target, może robię się stary, nie wiem.
Na 100% wiem za to jedno. Przyszłość pokaże. No chyba, że nie będzie przyszłości, no dobra, w takim razie tego też nie jestem na 100% pewny. Po prostu zobaczymy co z tego wyjdzie.

Klasycznie, wypowiadam się na temat, na którym niespecjalnie się znam (niemal całe życie jestem konsolowcem), więc zapraszam bardziej obeznane osoby do komentowania i dyskutowania. A na razie to wszystko, trzymajcie się, cześć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jeżeli chcesz być wołany do przyszłych wpisów daj znać w komentarzu.
Możesz też zaobserwować ten tag: #20gierwykopka
Lub zaobserwować mój profil.

Poprzednie wpisy których nie ma na tagu #bledywgrach:
– część 1: https://www.wykop.pl/wpis/49741999
– część 2: https://www.wykop.pl/wpis/49786271
– część 3 :https://www.wykop.pl/wpis/49883897
– część 4: https://www.wykop.pl/wpis/50027017

#gry #xboxone #ps4 #ps5 #xboxseriesx #konsole #technologia #gruparatowaniapoziomu #komputery #steam #valve

Zapraszam do dyskusji ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■
#pcmasterrace #pc #playstation #xbox #ps4 #xboxone #cyberpunk2077 #gry

The Rock to znany aktor i zawodnik WWE, jednakże podczas ostatniego wywiadu padło zabawne pytanie. „Dwayne, jaka jest Twoja ulubiona gra z gamepass?”. Dwayne odpowiedział: „FIFA tłenti łan bro”. Co więcej sam Dwayne przyznał w trakcie wywiadu, że nabił XGP na 3 lata w przód pringlesami i powiedział: „yes, that info otrzymałem z Xboxowe Mirki na discord.com”. Okazało się, że dziennikarz również znajduje się na tym serwerze pod nickiem „xxAnalDestruction699PL” i ostatniego wieczoru spotkali się w jednym lobby w Conan Exiles.

Dwayne osobiście zaprosił widzów do dołączenia na galaktyczny serwer Discord, zaproszenie znajduje się poniżej. Na serwerze można porozmawiać w kulturalnej atmosferze z wybitnymi personami ze świata „NOT FOR PAYERS” oraz umówić się na wspólne granie. Dołączyć można poprzez ten link: https://cutt.ly/hQo77BZ

#xbox #xboxseries #xboxseriesx #gamepass #xboxone

Zaciekawiony tym wpisem wstawiam coś co znalazłem ostatnio w piwnicy xD – edycja kolekcjonerkska (?) wiedźmina 1. Pełen komplet płyt, mapa, naklejki i figurka. Niestety wszystko rozpakowane i nieraz używane, więc widoczne są ślady użytkowania. Czy jest tu jakiś ekspert, który wie czy coś takiego ma jakąkolwiek wartość?
#rzadkiegry #gry #grypc #ps4 #ps5 #ps3 #xboxone #xone #xboxseriesx #xboxseriess #xbox #pcmasterrace #xbox360 #playstation #wiedzmin #cdprojektred

Wczoraj zapowiadałem, dzisiaj pokazuję. Witajcie w kolejnym wpisie na tagu #rzadkiegry, gdzie wrzucam rzadkie gry w folii z mojej kolekcji!

8. The Elder Scrolls IV: Oblivion – edycja kolekcjonerska

Przed chwilą dotarła do mnie kolekcjonerka The Elder Scrolls Oblivion na Xbox 360. Gra została wydana w 2006 roku, a nakład tych edycji był oczywiście mocno ograniczony – wtedy Bethesda nie dorabiała kolekcjonerek, które miały być dostępne tylko na początku tak jak np. w przypadku Fallouta 76 ( ͡° ͜ʖ ͡°). W pudełku znajduje się podstawowa gra, mapa, bonusowe materiały (making of), moneta (Septim) i dodatkowa książka (Pocket Guide to the Empire: 3rd Edition). W tym czasach nówka sztuka jest praktycznie nie do dostania. Niestety folia w moim egzemplarzu jest odrobinę przedarta na dole, więc gra pewnie długo u mnie nie zabawi :/

Ile jest wart ten przedmiot?

W takim stanie jak mój, myślę, że poszedłby ze spokojem za ok. 3000 zł. Na eBayu ceny wahają się od 4000 do 6000 zł. Co prawda na Amazonie jest jeszcze sztuka za 2000 zł, niby nowa, ale nie ma żadnych zdjęć, więc „nowa” może równie dobrze oznaczać pognieciony egzemplarz z całą podziurawioną folią.

Ile za niego zapłaciłem i jak go zdobyłem?

Znalazłem ten egzemplarz na OLX jakiś miesiąc temu. Napisałem do sprzedającego, zero odzewu. Kilka dni temu się odezwał, że był na urlopie i może mi sprzedać grę, jeśli nadal jestem zainteresowany. Dobiliśmy targu – zapłaciłem… 100 zł z wysyłką.

#gry #grypc #ps4 #ps5 #ps3 #xboxone #xone #xboxseriesx #xboxseriess #xbox #pcmasterrace #xbox360 #playstation #theelderscrolls #oblivion

mini-ciekawe detale dotyczące broni w grach

Ostatnio do Black Ops Cold War dodano dwa nowe karabiny, C58 i MG82. Są to na tyle ciekawe konstrukcje, że postanowiłem stworzyć taki osobny, krótszy wpis, tylko dla tych dwóch broni. W „pełnej” wersji ciekawych detali ich opis zająłby zbyt dużo miejsca.

Do Black Cold War wróciłem po ponad półrocznej przerwie i cóż… Wszystkie te kurewsko cudaczne i pierońsko głupie skiny operatorów oraz broni powodują u mnie nieustanny ból okolic wokółodbytowych, ale rozgrywka jest na tyle przyjemna, że staram się to ignorować i skupić się na graniu, a konkretniej, na maksowaniu C58 i MG82. Choć przyznaję, czasami igorowanie tych skinów bywa zajebiście ciężkie.
(poniższy film może być trochę głośny xD)

View post on imgur.com

Jeżeli graliście w Battlefielda 3 i gracie teraz w Black Ops Cold War, to w C58 możecie rozpoznać karabin bojowy G3, tyle, że z drewnianymi elementami. I teoretycznie będziecie mieć rację, ale tylko teoretycznie, gdyż C58 to nie HK G3 a Cetme Model C.

View post on imgur.com


Model C jest następcą Cetme Model B, który posłużył jako baza do produkcji znanego wszystkim karabinu HK G3. Skoro opisuję czym jest Cetme Model B i C, to zapewne domyślacie się, że niemieckie G3 dosyć mocno przyćmiło swój hiszpański pierwowzór.

Wracając na chwilę do samego Black Ops Cold War, Model C odwzorowano bardzo ładnie, uwzględniono nawet regulator gazowy i niewielką krzywiznę magazynka, która występuje tylko w magazynkach Cetme. Na gnieździe magazynka widać napis „Modelo C”.
Tu porównanie HK G3 i Model C:

View post on imgur.com


A tu porównanie Model C w grze i rzeczywistości:

View post on imgur.com


Ciekawsze od samego użycia Cetme zamiast G3 są pewne modyfikacje, które możemy tej broni poczynić. Mianowicie, jest to kolba „CQB” i lufa/łoże „Takedown 18,2”:

View post on imgur.com


Te dwa dodatki najpewniej w większym stopniu dotyczą G3 niż Cetme (chociaż podobno Hiszpanie zamówili kilkaset takich handguardów do Cetme). Taki stalowy „handguard” charakteryzuje karabiny G3 tworzone przez… Rheinmetall. Tak, to Rheinmetall od MG42 i MG3.

View post on imgur.com

Historia jest dosyć zagmatwana, ale wygląda na to, że początkowo zarówno Rheinmetall jak i Heckler & Koch otrzymały kontrakty na produkcję G3. Rheinmetall taki układ się nie spodobał i próbowali zablokować produkcję G3 od HK twierdząc, że konstrukcja zamka półswobodnego hamowanego rolkami narusza ich patent. Ostatecznie uznano, że konstrukcja zamka jest na tyle odmienna, że protesty firmy są bezzasadne. Swoją cegiełkę do „zdyskredytowania” G3 od Rheinmetall dorzuciły problemy z produkcją i jakością wykonanych karabinów. G3 od HK były wykonane lepiej i dokładniej, co zresztą przekładało się na ich fantastyczne działanie.

View post on imgur.com


Jak wiadomo, zdecydowanie większą popularność zdobyło G3 od HK, ale mimo to, Rheinmetall wyprodukowało ponad 500 tysięcy swoich G3.

View post on imgur.com


Później, Rheinmetall dostało kontrakt na zmodernizowane MG42 zasilane nabojem 7,62×51 (oryginalne zasilane było nabojem 7,92×57 Mauser) „oddając” pełną produkcję G3 firmie HK. Tym zmodernizowanym MG42 był karabin maszynowy MG3.

Jeszcze ciekawsza jest kolba. Ci, którzy trochę w temacie siedzą, pewnie wiedzą, że istnieją karabiny G3 z podobną, wsuwaną kolbą i są to G3A4.

View post on imgur.com


Jednakże, kolba G3A4 wygląda nieco inaczej.
Ta widoczna w grze chyba najbardziej znana jest z pewnego egzemplarza G3 indonezyjskich sił powietrznych.

View post on imgur.com


Wygląda na to, że taką kolbę opracowano już w latach 60, czyli jeszcze przed HK G3A4. Prawdopodobnie indonezyjska broń to właśnie G3 od Rheinmetall i wygląda na to, że ta kolba również została opracowana przez wspomnianą firmę. Nie wiem czy Treyarch intencjonalnie umieścił takie modyfikacje czy
animatorzy po prostu znaleźli fajne G3 w google grafika i postanowili je przekopiować do gry, ale przez swoją unikalność są to bardzo interesujące szczegóły a Black Ops Cold War stało się pierwszą grą w historii w której możemy postrzelać z „prawie-indonezyjskiego prawie-G3, prawie-produkcji Rheinmetall”.

Drugą bronią – ciekawostką jest kolejny wyrób hiszpańskiego Cetme, czyli Cetme Ameli.

View post on imgur.com


Broń nazywa się MG82 i nazwa ta została w grze użyta poprawnie z przynajmniej trzech względów. Po pierwsze, MG82 to wojskowe oznaczenie Ameli. Po drugie 1982 to rok powstania pierwszego prototypu broni. Po trzecie, MG82 w głównej mierze bazuje na MG42 i MG3.
Czym zatem różni się Ameli od MG42/MG3? Ano kalibrem.
W ogromnym skrócie i uproszczeniu, Ameli to zmodernizowane MG42 (czy raczej MG3) zasilane nabojem 5,56×45. I w zasadzie samą w sobie ciekawostką jest fakt pojawienia się tej broni w grze, gdyż po za Hiszpanią nie zdobyła zbyt wielkiej popularności (pojawia się też w R6:Siege a po raz pierwszy zobaczyć je możemy chyba w CoD: Ghosts, gorszego debiutu nie można sobie wyobrazić). I to w zasadzie tyle. Może jeszcze kolor jest całkiem ciekawy, bo właśnie w takiej odcieni zieleni malowane były wojskowe karabiny produkcji Cetme, jak choćby Cetme Model L.

View post on imgur.com

A na koniec najwspanialsza wersja „Another Brick in the Wall” jaką w życiu usłyszycie.

View post on imgur.com

I to tyle, dzięki za przeczytanie, na razie to wszystko, trzymajcie się, cześć ❤️❤️❤️

Jeżeli chcesz być wołany do przyszłych wpisów daj znać w komentarzu.
Możesz też zaobserwować ten tag: #20gierwykopka

Lub zaobserwować mój profil.

Poprzednie wpisy których nie ma na tagu #bledywgrach:
– część 1: https://www.wykop.pl/wpis/49741999
– część 2: https://www.wykop.pl/wpis/49786271
– część 3 :https://www.wykop.pl/wpis/49883897
– część 4: https://www.wykop.pl/wpis/50027017

#gry #xboxone #ps4 #ps5 #xboxseriesx #konsole #technologia #gruparatowaniapoziomu #bron #komputery #strzelectwo #militaria #callofduty

===============[XBOX ONE i XBOX SERIES X|S]===============

Do odebrania Hydro Thunder w niemieckim MS

Aby odebrać grę potrzebujecie posiadać aktywny abonament Xbox Live Gold lub Xbox Game Pass Ultimate
Po wejściu w powyższy link należy kliknąć niebieski przycisk po prawej.

Wszystkie moje wpisy są do znalezienia pod tagiem #metodzikpoleca ZAPRASZAM do obserwowania. Znalezione informację dotyczące nowych darmowych ofert będą na bieżąco dodawane.

#gry #gameshunt #darmowegry #rozdajo #cebula #xboxone #xbox #xboxseriesx

Wiem, że szanse są małe, ale nie zaszkodzi spróbować – mój tag #rzadkiegry ma całkiem spory zasięg. Szukam nowego egzemplarza The Last of Us: Post Pandemic Edition. Mogę zaproponować 5000 zł, ew. troszeczkę więcej ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jeśli ktoś jakimś cudem ma, to śmiało zapraszam na PW.

Jeśli macie jakieś inne starsze gry (tylko nowe w folii), edycje kolekcjonerskie, limitowane lub zwykłe – to również możecie podsyłać na PW. Najlepiej tytuły mające na karku co najmniej 10 lat. Platforma nie ma znaczenia – odezwę się, jeśli będę czymś zainteresowany.

#gry #grypc #ps4 #ps5 #xbox #xboxone #xboxseries #gaming #pcmasterrace #thelastofus

poczyniłem mema
#xbox #xboxseriesx #xboxone #xboxgamepass #playstation #ps4 #ps5 #konsole #pcmasterrace #gry

Możemy porozmawiać o tym, jak będzie wyglądać multiplayer Halo Infinite? ( ͡º ͜ʖ͡º)

– free-to-play
– bez pay-to-win
– bez lootboxów
– bezterminowy battle pass

#xbox #xboxseriesx #xboxone #gry #konsole #pcmasterrace #halo

[XBOX]

Inops za FREE na Xbox One oraz Xbox Series X|S

Aby odebrać grę nie potrzebujecie aktywnego abonamentu

Wszystkie moje wpisy są do znalezienia pod tagiem #metodzikpoleca ZAPRASZAM do obserwowania. Znalezione informację dotyczące nowych darmowych ofert będą na bieżąco dodawane.

#gry #gameshunt #darmowegry #rozdajo #cebula #xboxone #xbox #xboxseriesx

Różnica w przeniesieniu postępów w grze z Xbox One i PS4 na konsole nowej generacji. Na ps5 nawet 7 czynności do wykonania, na Xboxie po prostu włączasz grę XD
#gry #xbox #xboxone #ps4 #ps5 #xboxseries #xboxseriesx

Witam, otwieram temat o najlepszych okładkach growych. Macie coś ciekawego co wyróżnia się z tłumu. U mnie czymś co mi ostatnio przychodzi do głowy to mass effect LE. No ten arcik jest po prostu piękny. Łączy prezentację naszej drużyny, fajnie ukrywa głównego bohatera zaznaczając jego obecność (bo przecież postać tworzona jest przez każdego inna) do tego w tle prezentuje główne kolory gry (niebieski ME1 i 3 oraz pomarańczowy ME2) i główną tematykę gry (kosmos).

No od dawna, żadna okładka nie zrobiła na mnie takiego wrażenia.

#ps4 #ps5 #xboxone #xboxseriesx #pcmasterrace #gry #masseffect

I cyk, mam powód żeby kupić Far Cry 5. Całe 18 etapów z Golden Eye na N64 zostało odtworzonych w Far Cry Arcade.
Mod dostępny zarówno na PC jak i #ps4 #ps5 #xboxone #xboxseriesx #farcry

– Mamo czy możemy mieć gamepass w domu?
– Mamy gamepass w domu.

Gamepass w domu:

#heheszki #gry #konsole #xbox #xboxone #xboxseriesx